Strona główna O mnie

O mnie

Nazywam się Mateusz Polkowski i mam wiele zainteresowań, do których należą: kynologia, fotografia, filmowanie i wiele innych rzeczy. Poza tym, oglądam filmy, czytam książki, gram w gry komputerowe i uprawiam różne sporty. Poniżej rozwinę nieco każdy z tych tematów.

Kynologia

Oj, to jest „temat morze”. Szczególnie teraz jak ta strona wchłonęła moją popularną stronę Pozytywny Pies i wszystkie artykuły z tej strony są tutaj. Jednak zacznijmy od początku.

Pamiętam jak mając 11 lat wyglądałem z hotelowego okna by podejrzeć pana szczotkującego swojego psa asystującego na wzgórzu. Robił to każdego ranka w świetle złocistych promieni słonecznych, które przebijały się przez sierść dumnie stojącego bez ruchu golden retrievera. Widok ten był dla mnie magiczny i zapadł mi głęboko w pamięci. Chciałem mieć takiego psa.

W 2009 roku moje wieloletnie marzenie się ziściło i pojawił się Tabasco. A wraz z nim pomysł na prowadzenie bloga o nazwie „Gold Tabasco”. Wraz ze swoim szczeniakiem poszliśmy na kurs Psa Towarzyszącego pierwszego stopnia (PT1), a w czerwcu 2010 wstąpiłem do Stowarzyszenia Zwierzęta Ludziom zajmującego się dogoterapią w ramach którego rok późnej zacząłem tworzyć program „Uwaga! Dobry pies”.

Początkowe wpisy na blogu „Gold Tabasco” były typowym dziennikiem, ale szybko wraz ze zgłębianiem psiej tematyki postanowiłem pisać bardziej ambitne teksty. Przez ponad pięć lat pisania o psach udało mi się poruszyć wiele tematów. Jako odpowiedzialny właściciel psa prowadzący bloga starałem się być aktywistą promującym przestrzeganie prawa oraz zachęcać do zbierania odchodów po swoim psie.

Zachęcałem też do prowadzenia aktywnego życia ze swoim psem poprzez uprawianie z nim sportów takich jak dog trekking. Poza sportem rozpowszechniałem pozytywne metody szkolenia swojego psa oraz pisałem i robiłem filmy o psiej pielęgnacji.

Jestem za rozsądnym podejściem do pozytywnych metod szkolenia, które nazywam „pozytywnymi metodami drugiej generacji” lub „metodą rodzicielską”, gdzie stosuje się pozytywne metody szkolenia nie robiąc przy tym z psa pierdoły, która nigdy nie może doświadczyć nawet sekundy frustracji czy stresu. Nie znaczy to, że wyznaję wypaczoną teorię dominacji – wręcz przeciwnie – jawnie opisywałem wadliwe, moim zdaniem, podejście do psów prezentowane przez Cesar’a Millan’a w programie „Zaklinacz psów”.

Na moim blogu recenzuję również inne programy telewizyjne o psiej tematyce, książki o psiej tematycepsie produkty.

Dość głośna w moim wydaniu okazała się tematyka wybiegów dla psów, gdy skrytykowałem sposób wykonania inwestycji na Pradze Północ w Warszawie.

W sezonie 2015/2016 miałem okazję współpracować z teatrem Studio Buffo przygotowując aktorów i mojego psa Tabasco do wspólnej pracy na scenie w spektaklu „Piotruś Pan”.

Obecnie skupiam się na tematyce psów w przestrzeni publicznej

Sztuka wizualna

Fotografię i filmowanie lubiłem od kiedy pamiętam. Jak byłem mały ciągnęło mnie do kamery na kasety DV mojego taty i do lustrzanki mojej siostry, gdy byłem nastolatkiem. Zabawę z filmem zacząłem już w wieku jedenastu lat, gdy tworzyłem animacje poklatkowe z wykorzystaniem plasteliny i kamerki web. Montaż zacząłem jak wielu na Windows Movie Maker, by później poznać Sony Vegas’a, Avid’a, LightWorks’a i Adobe Premiere Pro. Technika realizacji zaczęła się u mnie na dobre w 2008 roku, gdy dołączyłem do Studenckiej Telewizji Internetowej TVPW, w ramach której współtworzyłem 50+ filmików, byłem koordynatorem zespołu montażystów i kierownikiem projektu wizytówek Miss & Mistera Politechniki Warszawskiej 2009.

Od 2013 do 2014 pracowałem w firmie ReKino, gdzie zajmowałem się cyfrową rekonstrukcją starych polskich filmów pełnometrażowych. Jako członek zespołu między innymi rekonstruowałem filmy archiwalne do filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” (2013).

W 2015 miałem przyjemność współpracować z Blackcurrant w tworzeniu krótkiego filmu „Stalowa Lova” w ramach konkursu 48HFP.

Obecnie bawię się na swoim kanale YouTube.

Technologia i gry

Dorastałem w czasach, gdy technologia komputerowa rozwijała się tak szybko, że komputery stawały się „przeterminowane” po dwóch latach od kupna, a do kolegów dzwoniło się nie komórką, tylko domofonem. Jestem technologicznym geekiem, więc zdarza mi się skrobnąć o Linuxie (głównie gałąź Debiana) czy o zabawie mikro-kontrolerem Arduino.

HTML5, CSS3, Bootstrap, LaTeX, programy trójwymiarowe, programy do obróbki obrazów rastrowych, obrazów wektorowych, czy programy do montażu nieliniowego też nie są mi obce, ale prawie nigdy o tym nie piszę. Może kiedyś.

Jestem też fanem gier komputerowych (głównie FPS’ów) i czasem nagrywam perypetie swojego klanu These Guys are Insane (TGI). Jedną z moich ulubionych gier było Blacklight: Retribution, ale ze względu na zaniedbanie deweloperów tej genialnej strzelanki, wraz z klanem przenieśliśmy swoją uwagę na Insurgency. Zdarzało mi się dołączać do gier w wersji beta by je przetestować. Wraz z kolegami nagraliśmy nawet gameplay z Titanfall w fazie beta.

Ostatnio najczęściej grywam w CS:GO, ale szukam czegoś bardziej interesującego. Aha, no tak… Szukam też kogoś do gry w Borderlands 2 i/lub Portal 2 w trybie co-op, bo jakoś ominęły mnie te dwa tytuły, gdy były u szczytu popularności.

Sport

Sport nie jest moim głównym zajęciem, choć zdarzało się, że było inaczej. W 2001 zacząłem nurkować w systemie PADI i choć nie jestem obecnie aktywnym nurkiem, doszedłem do poziomu AOWD i bardzo bym chciał wrócić do tego sportu.

Rower stał się dość ważną częścią mojego życia w 2004 roku, gdy dołączyłem do Warszawskiej Masy Krytycznej jako Ratownik Rowerowy, czyli ratownik przedmedyczny.

Kontuzja kolana wyeliminowała mnie ze światka rowerowego na dość długi czas, potem przyszedł czas na TVPW i na psa, a wraz z psem dog trekking. Gdy zrozumiałem, że moje kolana wróciły do normy postanowiłem zacząć biegać. Niestety do biegania podszedłem jak typowy kolarz, czyli na maksa do kontuzji – załatwiając sobie pasmo biodrowo-piszczelowe (ITBS). Potem była terapia, a teraz już wiem jak się rozgrzewać, jak biegać by się nie zabić i jak się rozciągać, by później nie żałować.

Poza tym wszystkim uwielbiam grać we Frisbee, zdarza mi się pójść na gokarty, postrzelać na ASG, lub wybrać się na jakąś wycieczkę.