Po moim opisie Psiego Parku na Pradze zgłosiły się do mnie dwie organizacje z prośbą o sugestie jak psi wybieg powinien wyglądać. Postawiło mnie to w dość dziwnej sytuacji. Z jednej strony nieodpłatne dzielenie się własną wiedzą jest trochę naiwne, gdyż sam poświęciłem sporo czasu, pieniędzy i energii by ją zgromadzić, a teraz miałbym ją oddać za darmo. Z drugiej jednak strony zależy mi by kolejne wybiegi dla psów w naszym kraju były na światowym poziomie, były wykorzystywane, a nie porzucone przez odbiorców inwestycji i zapomniane. Gdzie tu postawić granicę?

Moja granica

Każdy wybieg dla psów jest inny ze względu na budżet, lokalizację obiektu i lokalną społeczność. Z tego powodu każdy wybieg będzie wymagał odrębnego projektu. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie wybiegi dla psów mają jakieś cechy wspólne. Z tego powodu zdecydowałem, że ogólne i podstawowe informacje dotyczące wybiegów dla psów zamieszczę w tym wpisie, gdyż uważam, że powinny być ogólnodostępne. Z kolei konsultacje odnośnie konkretnych obiektów uznaję za współudział w tworzeniu inwestycji i za coś takiego powinno otrzymywać się stosowne wynagrodzenie.

Także poniżej zamieszczam ogólną wiedzę dotyczącą wybiegów dla psów. Czytajcie, dzielcie się i mam nadzieję, że będzie to solidny szkielet na bazie którego można tworzyć sensowne projekty wybiegów dla psów.

O czym tutaj mowa – czyli definicje

W naszej polskiej nomenklaturze pojawiły się przynajmniej trzy różne terminy odnośnie obiektów dla psów. Są nimi: „wybieg dla psów”, „toaleta dla psów” i „park dla psów”. Terminy te nie mają (prawnie) określonych definicji i często są stosowane wymiennie, niemniej jednak na cele tego tekstu chciałbym stworzyć własne definicje, abyśmy wiedzieli o co właściwie chodzi.

Toaleta dla psów

Toaleta dla psów to dość kontrowersyjny pomysł wydzielenia małej przestrzeni (nawet czterech metrów kwadratowych), gdzie pies ma załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. To bardzo słaby pomysł na polskie realia, gdyż nasza „psia kultura” znacząco odbiega od kultury innych krajów Europejskich i to nie tylko zachodnich. Dla przykładu, w Budapeszcie wybiegi dla psów mają specjalny żwirek, który (po krótkim szkoleniu psa) staje się sygnałem „na zaspokajanie potrzeb fizjologicznych”. Właściciele psów, którzy chcą wybiegać psa, korzystają z wybiegu jako wybiegu. Jednak wielu właścicieli korzysta z psiego wybiegu jako typowej toalety dla psów. Żwirek jest dla psa sygnałem „rób siusiu lub kupę tu i teraz” a potem idziemy na dalszy spacer poza wybiegiem.

Ze względu na małą świadomość społeczną w Polsce, toalety dla psów są uznawane za absurd i nie są wykorzystywane. Budowanie takich obiektów ma sens tylko i wyłącznie wtedy, gdy taka potrzeba jest sygnalizowana oddolnie – od społeczności – która wie jak nauczyć psa korzystania z takich obiektów.

Reklama

W 2007 roku na warszawskim Śródmieściu powstały trzy toalety dla psów: na Skwerze im. Bogdana Wodiczko, na terenie Parku Podzamcze i u zbiegu ulic Wspólnej i Poznańskiej. Reakcja mieszkańców na te obiekty była dość negatywna i obecnie powyższe toalety już nie istnieją. Tuż po ich budowie dość negatywnie opisało je TVN24.

Problemem nie były jednak toalety dla psów, ale ludzie, którzy z założenia mają negatywne podejście do urzędników bo „wszystko co robi urzędnik państwowy z góry jest gniotem” oraz nie doceniają umiejętności rozumowania psów. Osoby nie zbierające po swoich psach i tak nie będą po nich zbierać, a osoby zbierające i tak zbierać po swoich pupilach będą. Toaleta dla psów nie zmienia tej sytuacji, gdyż prawdopodobnie tylko ta druga grupa będzie zainteresowana szkoleniem swojego psa z zakresu obsługi psiej toalety.

Psie toalety są skutecznie wykorzystywane w takich krajach jak Anglia, Belgia, Chiny, Francja, Irlandia, Niemcy i Tajlandia.

Park dla psów

Park dla psów to, według mnie, park, który jest przyjazny psom i ich właścicielom. Jeżeli pies może być do parku wprowadzony, spuszczony ze smyczy (zachowując przy tym rozsądek i nadzór nad psem), a na jego terenie istnieją obiekty gastronomiczne do których zezwala się wprowadzenie psów (a jak lokale udostępniają miski, wodę i menu dla psów, to już w ogóle niebo), to ja taki park nazwałbym „parkiem dla psów” lub po prostu parkiem „przyjaznym psom”. Dla mnie przykładem takiego parku jest Pole Mokotowskie.

Park, w którym nie można chodzić po trawie, porzucać frisbee, pograć w piłkę lub pobawić się ze swoim psem, to żaden park – to ogród botaniczny. Moim zdaniem parki w miastach są po to, by aktywnie wypoczywać. Oczywiście, aktywność właściciela psa nie może ograniczać wolności innych wypoczywających ani niszczyć otoczenie, więc właściciel czworonoga ma obowiązek zachować zdrowy rozsądek i wykazać się odrobiną empatii.

Nie zmienia to faktu, że termin „park dla psów” jest w Polsce nadużywany i w pewnym sensie stał się synonimem wybiegu.

Wybieg dla psów

Wybieg dla psów to wydzielony i ogrodzony teren, który służy do wprowadzania na jego teren psów oraz zwolnienia ich ze smyczy. Psy powinny mieć możliwość bezpiecznego pobiegania, socjalizacji i załatwienia swoich potrzeb fizjologicznych. Według mnie, minimalne wymagania dotyczące wybiegu to:

  • ażurowe ogrodzenie o wysokości przynajmniej 180 cm bez ostrych krawędzi;
  • śluza z samo zamykającymi się bramkami otwieranymi do wewnątrz wybiegu;
  • oświetlenie umożliwiające wyprowadzanie psów późną porą/zimą;
  • przygotowanie gruntu, by na terenie wybiegu nie stała woda po deszczu;
  • pojemniki na psie odchody;
  • brama techniczna.

Obiekt może zawierać dodatkowe udogodnienia, które umilą, lub ułatwią jego używanie. Propozycje zamieszczam od najbardziej do najmniej typowych:

  • obiekty do obsiusiania;
  • wiata dla właścicieli psów;
  • specjalnie wydzielone miejsce na psią toaletę;
  • pojemnik z torebkami na psie kupy;
  • poidła dla psów;
  • myjnia dla psów.

Poniżej nieco rozwinę, każdy z powyżej wymienionych składowych.

Ogrodzenie

Ogrodzenie wybiegu powinno być wykonane z ażurowego materiału, o wysokości około 180 cm, być usytuowane na cokole i nie zawierać ostrych krawędzi.

Ażurowy materiał ogrodzenia pełni dwie funkcje. Pierwszą funkcją jest umożliwienie właścicielowi psa ocenę czy wejście na teren wybiegu jest bezpieczne. Właściciel może sprawdzić czy na terenie wybiegu nie przebywa zbyt duża ilość psów lub psy, które z jego czworonogiem nie są w najlepszych relacjach. Drugą funkcją ażurowego ogrodzenia jest uzyskanie otwartości obiektu – pełne ogrodzenie odcinałoby wybieg od otoczenia i mogłoby sprawiać wrażenie klaustrofobicznego.

Ogrodzenie o wysokości 180 cm powinno zapewnić wystarczającą barierę dla większości psów przed przedostaniem się na zewnątrz wybiegu. Znane są przypadki psów, które pokonywały o wiele wyższe przeszkody, ale są to pojedyncze przypadki psów uciekających z posesji nie będących pod nadzorem. Wyższe ogrodzenie nie jest zalecane ze względów estetycznych, gdyż mogą ingerować w otoczenie architektoniczne.

Zalecane jest usytuowanie ogrodzenia na cokole w celu uniknięcia prób podkopywania się pod nim. Z kolei brak ostrych krawędzi ogrodzenia zarówno na dolnej jak i na górnej jej części ma chronić przed przypadkowymi urazami związanych z próbą ucieczki zwierzęcia korzystającego z wybiegu.

Śluza

Śluza jest to wejście, które ma na celu zapewnić bezpieczne wchodzenie i opuszczanie terenu wybiegu opiekuna z psem. Charakterystyczną cechą śluzy są dwie furtki, które opiekun psa musi pokonać w celu przedostania się na teren wybiegu. Opiekun przekracza pierwszą furtkę, zamyka ją za sobą i znajduje się w przedsionku przed drugą furtką prowadzącą na wybieg.

Takie rozwiązanie uniemożliwia przypadkowe wypuszczenie psa innego właściciela poza wybieg podczas wchodzenia i opuszczania terenu przez innego opiekuna. Taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku wejścia bez przedsionka.

By śluza poprawnie pełniła swoją rolę powinna zawierać dwa istotne elementy: furtki powinny mieć ograniczniki umożliwiające otwarcie furtki jedynie do wewnątrz wybiegu oraz element samozamykający wspomniane furtki. Ograniczniki pozwalające jedynie na otwarcie furtki do wewnątrz wybiegu, uniemożliwiają wydostanie się psa przebywającego na terenie wybiegu poprzez naskoczenie na klamkę furtki i przypadkowe jej otwarcie. Z kolei mechanizmy samozamykające furtki zapobiegają sytuacjom, w których obie furtki są uchylone jednocześnie.

Wysokość bramek śluzy powinna być taka sama co ogrodzenie, a powierzchnia przedsionka powinna być na tyle duża by była dostępna osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach inwalidzkich ze swoimi pupilami.

Oświetlenie

Wybiegi dla psów są obiektami całorocznymi. Ze względu na położenie geograficzne Polski, zmrok podczas okresu zimowego zapada dość szybko. Z kolei ze względu na wysokie temperatury w okresie letnim, wiele opiekunów psów decyduje się na dłuższe spacery wczesnym rankiem lub po zmroku. W celu zapewnienia bezpieczeństwa i komfortu opiekunom psów zaleca się stosowanie oświetlenia.

Drugim, niechlubnym, powodem dla którego oświetlenie obiektu jest wskazane jest spożywanie alkoholu oraz wandalizm. Amatorów napojów alkoholowych, wandali oraz osoby bezdomne przyciągają miejsca nieoświetlone z ławkami i wiatami. Oświetlenie ułatwia patrolowanie takich obiektów

Przygotowanie gruntu

Grunt wybiegu dla psów powinien zostać przygotowany w sposób, który zapewni psom komfort podczas zabawy oraz umożliwi korzystanie z wybiegu przez cały rok.

Zalecanym podłożem wybiegu dla psów jest trawa. Choć żwirki są tańsze w utrzymaniu mogą zamieniać się w błoto podczas opadów. Twardsze nawierzchnie, typu kamienie lub tłuczeń nie są zalecane.

W przypadku występowania na terenie wybiegu tzw. toalety dla psów, zaleca się wyodrębnienie tego terenu poprzez wykorzystanie innej nawierzchni np. kory drzewnej.

W zależności od lokalizacji wybiegu i jego gruntu warto jest rozważyć zastosowanie drenażu, który ułatwi odprowadzanie wody w przypadku gruntów o słabej przepuszczalności. Stojąca woda na terenie wybiegu dla psów będzie zachęcała czworonogi do kąpieli, a to z kolei może obniżyć chęć korzystania z obiektu przez opiekunów psów.

Pojemniki na psie odchody

Pojemniki na psie odchody to podstawowy element wyposażenia każdego wybiegu dla psów. Kosze te powinny być wyraźnie oznaczone i równomiernie rozmieszczone na terenie wybiegu, by nie zniechęcały odwiedzających wybieg z ich korzystania. Zaleca się jeden kosz na około 500 m2.

Dodatkowo jeden z koszy na psie odchody powinien być usytuowany na zewnątrz wybiegu przy śluzie, by opiekun psa mógł pozbyć się nieczystości psa, który zdecydował się na wypróżnienie zaraz po opuszczeniu obiektu, bez potrzeby ponownego wkraczania na jego teren.

Brama techniczna

Choć furtki śluzy powinny być na tyle duże by umożliwić swobodny wjazd osobie poruszającej się na wózku inwalidzkim, istnieją sytuacje w których wygodniejszym rozwiązaniem jest brama techniczna pozwalająca na prostą obsługę wybiegu pod względem technicznym i sanitarnym.

Poprzez bramę techniczną można wprowadzać większy sprzęt do dezynfekcji, urządzenia ogrodnicze, roślinność, a nawet samochód dostawczy z przenośnymi przeszkodami do agility jeżeli wybieg miałby czasami pełnić rolę profesjonalnego toru na zawody.

Brama techniczna powinna być zamykana na kłódkę w celu wykluczenia otwarcia jej przez osobę niepowołaną. Na czas wszelkich prac wymagających skorzystania z bramy technicznej wybieg powinien być nieczynny.

Obiekty i roślinność

Wybieg dla psów nie powinien składać się jedynie z trawy, ale zapewniać dodatkowe atrakcje dla czworonogów. Na jego terenie mogą występować duże kamienie, konary drzew, krzewy i inne atrakcje. W kwestii roślinności warto upewnić się, czy nie jest ona trująca dla czworonogów. Jednocześnie nie każda roślina dobrze znosi psi mocz.

Roślinność powinna być dobierana indywidualnie do każdego wybiegu.

Specjalnie wydzielone miejsce na psią toaletę,

Na terenie wybiegu dla psów można wydzielić specjalny obszar przeznaczony na toaletę dla psów. Teren ten powinien wyróżniać się od pozostałej części wybiegu i zachęcać psy do zaspokajania swoich potrzeb fizjologicznych.

Teren toalety dla psów powinien wyróżniać się pod względem struktury nawierzchni jak i koloru. W przypadku, gdy sam wybieg jest trawiasty, toaleta dla psów powinna być wykonana z np. kory drzewnej. Na środku powinien znajdować sie palik, kamień lub inny wystający obiekt na który pies mógłby oddać mocz. Warto zainwestować w preparat do nauki siusiania i zwilżyć nim wspomniany wystający obiekt. Alternatywą jest zwilżenie owego elementu psim moczem, gdyż psy lubią oznaczać wcześniej oznaczony teren.

Pojemnik z torebkami na psie kupy,

Choć sprzątanie po psie jest obowiązkiem każdego opiekuna, a co za tym idzie, każdy opiekun powinien mieć torebkę lub inny przyrząd do usuwania odchodów pozostawionych przez psa, to nie każda osoba tego przestrzega. Czasami zdarza się opiekunowi o torebkach po prostu zapomnieć. W celu zachęcenia opiekunów psów do zbierania po swoich pupilach lub „uratowanie ich honoru” w przypadku przypadkowego pozostawienia torebek w domu, warto rozpatrzeć umiejscowienie pojemnika z torebkami na psie odchody w przedsionku lub okolicach śluzy.

Istnieją poglądy, że dyspenser torebek na psie odchody to zbędny wydatek dla instytucji utrzymującej wybieg dla psów, z którego i tak wielu opiekunów psów nie korzysta. Z kolei zdarzały się też przypadki nadużywania tego rodzaju udogodnień do niepożądanych celów. W Warszawie istnieje miejska legenda, że w stolicy torebki na psie odchody mają wyraźny biały nadruk z psem, gdyż niektórzy mieszkańcy zabierali całe garści torebek i wykorzystywały je do np. pakowania kanapek swoim dzieciom do szkoły. Inna miejska legenda mówi, że wspomniane białe nadruki nie ukróciły tego procederu.

Ze względu na zróżnicowane opinie dotyczące dyspenserów oraz ich wykorzystywanie niezgodne z przeznaczeniem interesującym i zarazem kompromisowym rozwiązaniem mógłby być dyspenser małych rolek zawierających dziesięć sztuk woreczków na psie odchody, które można by było kupić za 5 PLN (cena sklepowa).

Poidła dla psów

Ze względu na bezpieczeństwo psów nie zaleca się poideł ze stojącą wodą, gdyż istnieje możliwość jej zatrucia. Idealnym rozwiązaniem jest stale umocowane poidło, które można napełnić wodą z kranika, a później spuścić. Osoby przychodzące z własną miską mogą również napełnić ją przy wspomnianym kraniku.

W Stanach Zjednoczonych popularne są poidła dla ludzi (tzw. drinking water fountains) dostępne w miejscach publicznych i szkołach. W parkach dla psów istnieją rozwiązania łączące poidła dla ludzi z poidłem dla pupili . Ze względu na małą popularność publicznych poideł dla ludzi w Polsce, takie rozwiązanie nie jest zalecane.

Myjnia dla psów

W przypadku większych wybiegów z dostępem do akwenów lub oczek wodnych zalecane są punkty do mycia psów w celu opłukania ich z błota.

Typowe spory dotyczące psich wybiegów

Najwięcej sporów toczy się o nawierzchnię psich parków. Ogólnie rzecz biorąc zawsze ktoś będzie niezadowolony. Ja jestem zwolennikiem trawy. Jej wadą jest jej utrzymanie. Inni preferują żwirek, który jest łatwy do utrzymania, ale może się mścić podczas i po opadach deszczu.

Innym problemem jest toaleta dla psów. Wydzielony sektor na potrzeby fizjologiczne psów ma sens jeżeli lokalna społeczność takiego rozwiązania oczekuje. Psy są inteligentnymi stworzeniami i stosunkowo łatwo je nauczyć, że nietypowy żwirek to miejsce na załatwianie swoich potrzeb. Właściciel idzie rano na wybieg, pies widzi żwirek, załatwia swoje potrzeby, właściciel sprząta i idzie dalej. Niestety wielu właścicieli nie szkoli swoich psów oraz nie docenia ich mądrości. W takiej sytuacji nie warto wydzielać toalety, bo ludzie to wyśmieją i nie będą z tego korzystać. Chciałbym jeszcze sprostować, że pisząc „wydzielać” nie mam na myśli ogrodzenia, tylko obszar, gdzie nawierzchnia zmienia się z trawy w żwirek lub korę drzewną.

Kolejna kwestia sporna to przeszkody. Osobiście uważam, że na psich wybiegach nie ma miejsca na tory przeszkód, gdyż właściciele, którzy chcą wybiegać swojego psa będą naturalnie przeszkadzać osobom, które próbowałyby pracować ze swoimi pupilami. Nawet jeżeli wewnątrz parku fizycznie odgrodzi się część sportową od części rekreacyjnej problemem są same przeszkody i ich rozłożenie. Praktycznie nie da się ich dobrać tak, by wszyscy byli zadowoleni. Przeszkody dające możliwość dostosowania ich do różnych wielkości psów i ich zaawansowania, będą na tyle delikatne, że będą podatne na wandalizm. Z kolei przeszkody zrobione solidnie będą miały ograniczone możliwości dostosowania ich do potrzeb wszystkich zainteresowanych.

Jeżeli ktoś chce szkolić swojego psa pod kątem psich sportów (nawet rekreacyjnie) to moim zdaniem powinien zapisać się na jeden z licznych kursów prowadzonych przez profesjonalnych trenerów. Jest to nie tylko bezpieczniejsze dla czworonoga, ale jednocześnie uczy właściwej relacji właściciela z psem. Warto zastanowić się, czy najlepszym rozwiązaniem nie byłoby dofinansowanie jakieś szkoły dla psów, która działa na terenie dzielnicy. Dla przykładu opłacić połowę ceny takich kursów w ramach jakiegoś projektu promującego zdrowy tryb życia. Jeżeli wybieg będzie dostatecznie duży i stosownie zaprojektowany, możliwe będzie cykliczne organizowanie tam imprez sportowych.

Czyli normalnie wybieg dla psów jest wybiegiem, ale raz na jakiś czas przyjeżdża ekipa, otwiera bramę techniczną, rozstawia przeszkody i albo robi zawody, albo pokazy, albo szkółkę dla początkujących. Można to zawsze podciągnąć pod jakieś projekty zwiększające aktywność i polepszanie zdrowia mieszkańców. Jednak i to trzeba dobrze rozplanować, by coś co miało pełnić funkcję wybiegu dla psów nie stało się „prywatnym” placem szkoleniowym jednej szkółki.

Regulamin

Istotnym elementem psiego wybiegu jest jego regulamin, który powinien zawierać podstawowe informacje dotyczące korzystania z wybiegu. Wraz ze znajomymi psimi blogerami stworzyliśmy propozycję wzorowego regulaminu wybiegu dla psów na bazie dobrze rozpisanych regulaminów i naszych osobistych doświadczeń.

Wytyczne Biura Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy

Warto zaznaczyć, iż we wrześniu 2010 roku Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy opublikowało wytyczne dotyczące budowy wybiegów dla psów, ale są one tragiczne! Nie tylko zawierają praktycznie jedną stronę bardzo ogólnikowego tekstu, to jeszcze na ostatniej stronie mają zdjęcia tzw. „przykładów istniejących wybiegów dla psów”, które stoją w całkowitej sprzeczności z tekstem! Moją krytykę dokumentu BOŚu przeczytasz w tekście „Wytyczne BOŚu dotyczące wybiegów dla psów z 2010 to żart

Czy coś przegapiłem? Czy znasz jakiś dobrze zaprojektowany wybieg dla psów w swojej okolicy? Masz jakiś ulubiony wybieg? Napisz o tym w komentarzu lub na fanpage’u!